Marek Czyż, dobry wieczór. Prokuratura wystąpiła do sądu okręgowego w Warszawie z wnioskiem o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Polityk ukrywa się na Węgrzech. Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów, m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. To niemożliwe, dopóki były minister sprawiedliwości ukrywa się za granicą. Stąd wniosek o europejski nakaz aresztowania. Jest to jedyny środek, który na tym etapie postępowania umożliwia przeprowadzenie z podejrzanym czynności procesowych. Udzielenia posłowi Zbigniewowi Ziobrze nagany. Ta decyzja sejmowej komisji regulaminowej ma umożliwić ukaranie Ziobry za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy. Prezydium Sejmu ma teraz prawo zabrać posłowi PiS dietę i 90% wynagrodzenia. Jeżeli ktoś nie pracuje, a pracować powinien, to powinien ponosić konsekwencje. Naganą ukarano też Marcina Romanowskiego. Przedsiębiorcy, naukowcy, innowatorzy - Rada Przyszłości. Jej powołanie ogłosił dziś premier Donald Tusk. Rada ma pracować nad rozwiązaniami, które uczynią polską gospodarkę szybką w rozwoju, ale też odporną na zagrożenia z zewnątrz. Jednym z powodów powołania Rady Przyszłości jest to, że Polska wkroczyła do gospodarczej elity. Obecnie jesteśmy 20. gospodarką świata, a ma być jeszcze lepiej. Spotkaliśmy się w gronie ludzi wyjątkowo ambitnych, bardzo mądrych, ludzi, którzy wiedzą, jak projektować tę przyszłość, aby Polska była liderem. Głęboko w to wierzymy, że przyszłość należy do Polski. W Radzie zasiada 18 przedstawicieli świata nauki i gospodarki. To jest jedna z pierwszych inicjatyw, które łączą biznes, świat publiczny, świat akademicki w takim zakresie, gdzie możemy wdrażać technologię. Technologia kosmiczna, sztuczna inteligencja czy biotechnologia - to w tych obszarach mamy budować swoją przewagę. Szefem zespołu minister finansów i gospodarki. Uczestniczymy w wyścigu, musimy budować nowe przewagi konkurencyjne na nowych technologiach, na najbardziej zaawansowanych rozwiązaniach. Rozwiązania Rada ma przedstawiać rządowi. A ten ma wcielać je w życie. Po pierwszym spotkaniu jestem pełen optymizmu, udało nam się zgromadzić fantastyczne osoby. Konkretne pomysły i narzędzia nowo powołanej Rady poznamy wkrótce. Tektoniczne wstrząsy po sporze marszałka Sejmu z ambasadorem USA powoli cichną. Szef polskiego MSZ podkreśla wagę i jakość polsko-amerykańskiego sojuszu, ambasador Rose stanowiska nie zmienił, ale dodaje, że Ameryka to największy przyjaciel Polski. Relacje polsko-amerykańskie są bardzo dobre. Zapewnia wicepremier po tym, jak ambasador USA zerwał kontakty z marszałkiem Sejmu za brak podpisu pod wnioskiem o pokojowego Nobla dla Donalda Trumpa. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Thomas Rose nie wycofuje się ze swoich słów. Rolą ambasadora jest raczej poszerzanie kontaktów w kraju przyjmowania. Krytykuje szef polskiej dyplomacji, dodając, że rozmawiał z ambasadorem, który przyjął polskie sugestie. A sprawa nie zachwieje relacjami ze Stanami. Są dobre, trzeba je pielęgnować. Polsce zależy na tym, aby obecność amerykańska, ta wywalczona przez kolejne polskie rządy, w tym nasz poprzedni, żeby ona trwała. W tym samym wywiadzie Tom Rose zapewnił jednocześnie, że USA to największy przyjaciel Polski. 47 lat temu rewolucja w Iranie zmiotła reżim Rezy Pahlawiego i przekształciła kraj w republikę islamską. Przed rocznicą państwo ajatollahów nasila represje wobec opozycji. Jak to wróży pokojowym rozmowom z USA? Rocznica rewolucji islamskiej to dla Iranu najważniejszy dzień w roku, ale dziś na ulicach zamiast radości czuć głównie strach, gniew i głęboką niepewność co dalej. Pokażcie jedność i pokonajcie wroga, czyli USA - tak do udziału w jutrzejszych manifestacjach namawia najwyższy przywódca Ali Chamenei. Ale to najważniejsze w roku orędzie wygłosił schowany w głębokim bunkrze. Co pokazuje, że Teheran cały czas panicznie obawia się amerykańskiego ataku i szykuje się na wojnę. W Iranie trwa już duża reorganizacja wojska i masowe areszty liberalnych polityków. Amerykanie wciąż gromadzą w regionie swoje siły, wysyłając choćby potężne myśliwce F-35. Mimo tych napięć obie strony utrzymują, że rozmowy pokojowe będą kontynuowane. Iran jest nawet gotów rozcieńczyć swój wysoko wzbogacany uran, ale w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji. A na to Waszyngton nigdy się nie zgodzi. Jutro Rada Bezpieczeństwa Narodowego, a z prawem do udziału Włodzimierz Skalik z koła Konfederacji Korony Polskiej. Czy poseł manifestujący jawnie prorosyjskie poglądy powinien wysłuchiwać informacji o wydatkach na polską obronność? To poseł Skalik podczas próby opóźnienia głosowania uchwały potępiającej atak rosyjskich dronów na Polskę. Niech pan już zejdzie. Jako jedyny był wtedy przeciw. Na jego profilu na portalu X prorosyjska dezinformacja. Zapraszanie go przez prezydenta jest niejako sankcjonowaniem jego działalności, to bardzo zły znak. Będziemy dyskutowali o kwestiach związanych z zakupem broni, więc ja bym posła Skalika nie zapraszał. Włodzimierz Skalik jest w trzyosobowym kole poselskim. Prezydent, według Konstytucji, nie musiał go zapraszać. To prezydent bierze odpowiedzialność. Mówią rządzący i pytają: Czy przy jednym stole z prezydentem, premierem, marszałkami powinna siedzieć osoba, która tak jawnie kwestionuje polską rację stanu? PiS problemu nie widzi, Pałac Prezydencki do sprawy się nie odniósł. Są ranni, są zatrzymani, a wśród nich także nieletni. Policja zatrzymała 30 uczestników bójki między pseudokibicami Lechii Gdańsk i Arki Gdynia. Do bijatyki doszło podczas treningu MMA fanów Arki z tzw. grupy Kaszubia Kościerzyna. W sali trenowali zawodnicy Kaszubii Kościerzyna, sympatyzującej z gdyńską Arką. Kilkudziesięciu pseudokibiców Lechii Gdańsk wtargnęło tam przed 20.00. Wszyscy mieli kominiarki. Akcja była bardzo błyskawiczna. Wtargnęli na teren tego obiektu i doszło do bójki. Policja przeprowadziła obławę, przy zatrzymanych i w porzucanych samochodach znajdowała takie akcesoria. Szef MSWiA zapowiada: zero tolerancji dla bandytów. Policja zebrała ślady i analizuje nagrania z monitoringu. Najmłodsi uczestnicy bójki mają 16 lat. Wzmianki o niej pochodzą z 13. wieku i trochę się od tego czasu zmieniło. Budowano ją jako polskie okno na świat i już sto lat temu było widać, że to się może udać. Setną rocznicę otrzymania praw miejskich świętuje Gdynia. Świętowanie jubileuszu rozpoczął apel rocznicowy z udziałem wojskowej asysty honorowej na pokładzie ORP "Błyskawica". Prezydent wziął udział w uroczystej sesji Rady Miasta, a premier udał się na obchody do Stoczni Wojennej. Gdynianie zatańczyli też wspólnie belgijkę. Naprawdę coś wspaniałego, wspaniała Gdynia. Jestem dumny, że jestem Gdynianinem. Do tego jubileuszowy koncert z udziałem największych gwiazd oraz widowisko "Gdynia Sto*ry", łączące teatr uliczny z elementami świetlnymi i multimedialnymi. Miasto świętować będzie cały rok. Senat ustanowił 2026 Rokiem Gdyni. Groźną przygodę przeżyły psy, ale przestroga jest także dla ludzi. Strażacy apelują o rozwagę, bo ludzkie życie bywa kruche jak lód. Tak kundelek Odi dziękował dziś swoim wybawcom z OSP w Wawelnie, na Opolszczyźnie. Uratowali dwa psy, po tym jak na stawie załamał się lód. Ostatkiem sił jakoś jeszcze dawał radę się utrzymać na powierzchni i można tak powiedzieć, że w ostatniej chwili wyciągnęliśmy pieska z wody. Wchodzenie na kruchy lód to wielkie ryzyko - przestrzegają strażacy. To jest apel do rodziców, żeby przypilnowali swoje dzieci, przedstawili tę sytuację, jak wyglądała z pieskami, bo to mogło być kogoś dziecko i mogłoby być za późno i doszłoby do jakiegoś nieszczęścia. Oba psy są już bezpieczne. Gościem Doroty Wysockiej-Schnepf w "Pytaniu dnia" jest Roman Giertych, adwokat, poseł KO. A ja już dziękuję i życzę dobrego wieczoru.