Po równo - obaj kandydaci do prezydentury z tym samym poparciem. Anna Hałas z nami. Stawka jest ogromna i, spoglądając na kalendarze obu kandydatów, widać, że doskonale zdają sobie z tego sprawę. Przed chwilą wszedł Rafał Trzaskowski do budynku TVP. Kandydaci cały dzień szykowali się do debaty. W takiej debacie można przekonać niezdecydowanych, a jest ich 6 procent, jak pokazuje sondaż. Debata będzie inna, bo kandydaci będą sobie nawzajem zadawać pytania. Będzie 6 bloków tematycznych. W każdej z tych rund kandydaci będą mieli po 3 pytania. Pół minuty pytanie, półtorej minuty odpowiedź, pół minuty riposty. Na koniec swobodna wypowiedź. Debata zacznie się o 20:00 i potrwa 90 minut Ta debata może mieć kolosalne znaczenie dla zwycięstwa w wyborach prezydenckich. I sztaby doskonale to wiedzą. Ta debata, która przed nami, jest debatą niewątpliwe historyczną, pierwszy raz w takiej formule bardzo bezpośredniego starcia. Liczymy na to, że to zmobilizuje, ta debata zmobilizuje wyborców, aby jak najtłumniej poszli do wyborów. Obaj kandydaci nie mieli dziś kampanijnych aktywności. Szykowali się do debaty. Jest osobą zdyscyplinowaną, to będzie standardowy dzień dla Karola Nawrockiego. On się nie musi przygotowywać, bo jest człowiekiem inteligentnym, mądrym. Pójdzie, powie, co ma na myśli, odpowie na wszystkie pytania. Sondaż dla "19:30" i TVP Info daje kandydatom równe szanse. Kluczowa walka toczy się o 6% niezdecydowanych. Wczoraj do wieczora kandydaci byli w trasie. Rafał Trzaskowski w Tarnowie, w Małopolsce. Polska cała na Rafała! Karol Nawrocki w Sochaczewie, na Mazowszu. Karol Nawrocki prezydentem Polski! Obaj mobilizowali wyborców. Mamy nieco ponad tydzień, żeby zwyciężyć w wyborach prezydenckich, dlatego proszę was wszystkich o pełną mobilizację na 1 czerwca, przekonujcie tych, którzy są niezdecydowani. Na razie tylko była rozgrzewka. Teraz jest to, co najważniejsze. Wybierzcie mądrze, wybierzcie rozsądnie, bo drugiej szansy nie będzie i nie będzie możliwości reklamacji. Idźcie do wyborów wybrać przyszłość. Kandydatowi Koalicji towarzyszył prezes PSL. Dziękował za zaufanie w wyborach parlamentarnych. Przyznał, że nie wszystko się udało i że trzeba wyciągnąć wnioski. Po pierwsze mniej sporów w koalicji - chcę wam to bardzo wyraźnie dzisiaj obiecać. Więcej współpracy. Możemy się różnić, ale musimy mieć więcej jedności. Po drugie musi wygrać Rafał Trzaskowski, żeby te nasze marzenia o pięknej, dobrej, sprawiedliwej, uczciwej - naszym miejscu do życia - ukochanej Polsce się spełniły. O wyciąganiu wniosków mówił też Karol Nawrocki. Musimy wrócić na tory rozwoju. Naprawić to, czego się nie udało zrobić przed 15 października 2023 roku, i zatrzymać monopol jednej władzy. Monopoliści się odezwali w tej sprawie, którzy przez 8 lat mieli monopol - prezydenta i naczelnika z jednego obozu. A tutaj różne formacje popierają, różne środowiska. W II turze liczyć będzie się każdy głos. Ofertę miał otrzymać Grzegorz Braun. Jakieś bliżej niesprecyzowane ośrodki władzy czy opinii zaplecza Karola Nawrockiego obiecują darować mi życie. Obiecują mi - uwaga - ułaskawienie. Prokuratura chce Braunowi postawić zarzuty w sprawie 7 przestępstw. To jest kupowanie brudnym pieniądzem sobie poparcia. Szef sztabu Karola Nawrockiego zaprzecza i pisze o "perfidnej prowokacji". Ale Platforma i tak zawiadamia prokuraturę. Adrian Zandberg nikogo nie poparł, ale na propozycję rozmowy z Rafałem Trzaskowskim odpowiada tak: "Spotkajmy się na dodatkowym posiedzeniu Sejmu. Zwołanym w tym tygodniu, który przed nami. Potrzebna jest nowelizacja budżetu służby zdrowia". Jednocześnie wytknął Karolowi Nawrockiemu, że w rozmowie ze Sławomirem Mentzenem porzucił prospołeczną politykę PiS. Dawał się czołgać Sławomirowi Mentzenowi, moim zdaniem, w sposób dosyć upokarzający. Karol Nawrocki podpisał ośmiopunktową deklarację toruńską Sławomira Mentzena. doniosłości urzędu prezydenta, który zamierzam objąć z najwyższym szacunkiem. Tak jest. On jest w stanie porzucić wszystkie swoje przekonania w 5 minut. On jest w stanie odciąć się od wszystkich na 5 minut. Kameleon. Rozmowa Trzaskowski-Mentzen jutro. Kandydatów wspierają też żony. Marta Nawrocka publikuje zdjęcia z wizyty na Podhalu oraz nagranie. Z kolei Małgorzata Trzaskowska spotkała się z kołem gospodyń wiejskich w Małopolsce. Opublikowała też spot, w którym kobiety w różnym wieku namawiają do głosowania. Wśród nich uczestniczka powstania warszawskiego. W niedzielę w Warszawie marsze mobilizacyjne obu kandydatów. A tuż po debacie na antenie TVP Info program specjalny poświęcony debacie i specjalne wydanie programu "Sekielski wieczorową porą". Dwie grupy kiboli naprzeciw siebie. "70 na 70" - ustawka czy szlachetna męska walka? Od wczorajszej rozmowy Karola Nawrockiego ze Sławomirem Mentzenem coraz głośniej słychać to pytanie i na tej jednej kwestii się nie kończy. Co robił w nich Karol Nawrocki i kto stał z nim ramię w ramię? Jasne jest, że na takie szlachetne pojedynki prawie są konkretne paragrafy i nawet pięć lat więzienia. O Karolu Nawrockim dowiadujemy się ostatnio sporo. Do sprawy apartamentu w muzeum i kawalerki pana Jerzego dochodzą teraz takie kibolskie ustawki. Jeśli chodzi o formy walki w ogóle, szlachetnej, męskiej walki wręcz, to w moim życiu było tego dużo. Mówiąc o szlachetnej walce, Nawrocki odpowiada na pytanie Sławomira Mentzena o konkretną bójkę, która odbyła się pod Gdańskiem w 2009 roku. Kandydat PiS miał w niej uczestniczyć. W różnych modułach sportowych walk występowałem, nie zawsze wychodziłem z nich zwycięsko. Bo ten sport - jak każdy sport - wymaga determinacji. Nawrocki kibolską ustawkę porównuje, jak widać, do sportu, ale ona ze sportem ma niewiele wspólnego. Prędzej z wymiarem sprawiedliwości, bo za udział w bojówkach grozi więzienie. To jest walka, no powiedzmy, w trakcie której drugi człowiek może doznać poważnych obrażeń albo też zginąć. Ustawka to nic innego jak starcie dwóch grup, zazwyczaj kibolskich, w wyznaczonym miejscu i czasie. Umawiają się też do tego, czy walka będzie na gołe pięści, czy też ze sprzętem, sprzęt to oznacza nic innego jak kastety, noże czy łańcuchy. Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że podczas słynnej już ustawki obok Karola Nawrockiego walczył groźny przestępca skazany za brutalne zabójstwo maczetą nastolatka w Krakowie. Jeżeli u jego boku stał gość, który maczetą odrąbywał ręce, to ja takiego prezydenta nie chcę i taka jest stawka tych wyborów. Cóż mogę powiedzieć. Pan Nawrocki jaki jest, każdy widzi. W sieci łatwo znaleźć informacje o gdańskiej bójce. Sparing odbył się w deszczowej aurze, w niedzielne popołudnie, przy okazji meczu Lechia Gdańsk - Lech Poznań. Obie ekipy w ustronnym miejscu wyselekcjonowały 70-osobowe składy. Rywalizacja trwała ponad 6 minut. Wpis pochodzi sprzed kilku lat, ale po rozmowie Nawrockiego z Mentzenem na nowo pojawiły się pod nim komentarze i nowe pytania. Zapytajcie publicznie np. o ustawkę z kibicami Odry Opole i o jego działania. Czy to była szlachetna walka. Niech spróbuje odpowiedzieć, patrząc wam w oczy. Też jestem ze środowiska kibiców. Ja nie daję wiary temu, że Karol Nawrocki brał udział w jakichkolwiek bójkach. To linia obrony Prawa i Sprawiedliwości. Politycy nie wierzą - mimo że szef sztabu potwierdza. Nie wstydzi się tego, że miał taki epizod, nie kłamie jak inni kandydaci, którzy co chwila zmieniają zdanie i zapominają o różnych kwestiach. Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę! O powiązaniach Karola Nawrockiego z półświatkiem czy środowiskiem kibolskim mówiło się od dawna. Sam kandydat tego nie ukrywa. To pielgrzymka kibiców na Jasną Górę i Karol Nawrocki - już jako kandydat na prezydenta. Polska policja od lat walczy z przestępczością zorganizowaną i ciężko sobie wyobrazić sytuację, gdzie człowiek, który ma prawo do ułaskawiania, jest de facto z tymi grupami powiązany. "Rozmawiałem dzisiaj z wieloma funkcjonariuszami #PolskaPolicja. Mundurowi mówią, że czują się, jakby ktoś im pluł w twarz". Donald, matole, twój rząd obalą kibole! Ze środowiskiem pseudokibiców przez kilka lat walczył Donald Tusk. W 2011 roku tak premier ostrzegał przed wpływami klubowych bojówkarzy, których wspierała ówczesna opozycja, czyli PiS. Jeśli demokracja w wykonaniu PiS-u ma tak wyglądać, że będzie rządził kibol, to cieszę się, że to widać czarno na białym na tydzień przed wyborami. Dziś ta wypowiedź znów staje się aktualna. Oglądają państwo "19:30". Za chwilę u nas... Palący problem. Młodzi ludzie podążają za tym, co jest modne. Te produkty są niebezpieczne i nie powinny być dopuszczone do obrotu. Miliardy z KPO na onkologię. Najpilniej potrzebujemy zainwestować w ludzi. Nowy sprzęt zagwarantuje skrócenie czasu oczekiwania na badanie. Rozbudowa kolejnego odcinka Tarczy Wschód w woj. warmińsko-mazurskim. To projekt realizowany w ramach Narodowego Programu Odstraszania i Obrony. Ma zniechęcać potencjalnych agresorów, chronić cywilów i żołnierzy. Dziś o konkretnych narzędziach, które mają wzmacniać nasze bezpieczeństwo, mówili dowódcy, którzy realizują zadania w ramach tarczy m.in. w gminie Barciany. Wieś Rutka w warmińsko-mazurskiem, granica z obwodem królewieckim. Żołnierze, buldożery i koparki. To budowa kolejnego odcinka Tarczy Wschód. Pierwsze efekty już widać. Ale nie wszystkie można dostrzec. Jest to tylko i wyłącznie jeden z wielu aspektów przygotowania Tarczy Wschód obejmującej również systemy rozpoznania, ostrzegania, systemy obrony przeciwchemicznej. Wara od Polski. Od tych słów premiera minął rok i kilka dni. Wtedy - podczas obchodów 80. rocznicy zdobycia Monte Cassino - Donald Tusk pierwszy raz zapowiedział budowę Tarczy Wschód. Teraz prace się rozkręcają. Za armią długi etap przygotowań. Pozyskaliśmy nieruchomości w 30 miejscowościach i tam konsekwentnie realizujemy prace inżynieryjne. Które mają jeszcze przyspieszyć dzięki takiej maszynie. Niebawem będzie na wyposażeniu Wojska Polskiego. Takim przełomowym momentem był zakup maszyny, która jest w stanie w ciągu 12 godzin postawić magazyny z umocnieniami i miejsca do schronienia. Tarcza Wschód powstaje wzdłuż trzech granic - z Rosją, Białorusią i Ukrainą. Umocnienia mają się rozciągać na 800 kilometrach. Choć nie wszędzie będą wyglądać tak samo. W zależności od miejsca mają to być kolczaste zapory, rowy przeciwczołgowe, jeże żelbetowe i przestrzeń na pola minowe. Konieczne będą też schrony dla żołnierzy i sprzętu. W miarę możliwości będzie wykorzystywana naturalna zapora - gęsty las i bagno. Tarcza będzie też nad ziemią. Montowane są różne systemy, również obserwacji powietrznej. Aerostaty w przyszłości będą tam umieszczone, aby daleko sięgać w głąb terytorium ewentualnego adwersarza. Celem Tarczy Wschód jest zwiększenie bezpieczeństwa Polski. A to ważny element kampanii wyborczej, bo prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. W sondażu dla "19.30" i TVP Info zapytano Polaków, kto ich zdaniem lepiej zadba o bezpieczeństwo kraju. 46% badanych wskazało Rafała Trzaskowskiego. 38% Karola Nawrockiego. Ludzie o tym wiedzą, że dzisiaj musimy stawiać z jednej strony na USA, a z drugiej na Europę. Środowisko, które reprezentuje pan Nawrocki, czyli środowisko PiS-u, zniszczyło nasze relacje z Europą. Bruksela dołoży się do Tarczy Wschód, która łącznie ma kosztować 10 mld zł. Ale to nie wszystko. Komisja Europejska właśnie zgodziła się na utworzenie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Czyli pieniądze na rozbudowę polskich hut, polskich fabryk zbrojeniowych. Na ten cel trafi 26 mld zł. Największa taka wymiana jeńców od początku wojny. W wyniku ukraińsko-rosyjskich rozmów w Stambule rozpoczęło się dwustronne przekazywanie żołnierzy i cywilów. Donald Trump w mediach społecznościowych gratuluje obu stronom i pyta "Czy to może doprowadzić do czegoś wielkiego?" O stanie na dziś i perspektywie rozmów pokojowych. Oto długo wyczekiwana chwila. Żołnierze wracają z rosyjskiej niewoli. W Stambule zgodziliśmy się na wymianę 1000 za 1000 jeńców wojennych i teraz rozpoczynamy ten proces. Trwa największa wymiana jeńców od początku pełnoskalowej wojny. Na razie Rosjanie wypuścili 270 żołnierzy i 120 cywilów. Przyjechałyśmy po naszych bliskich, aby sprowadzić ich do domu. Rosjan czeka inny los. Dotychczas po takiej wymianie prawie wszyscy musieli natychmiast wrócić na front. Jestem całkowicie zagubiony. Nie mam żadnej chęci do powrotu. Wymiana to jedyny namacalny efekt spotkania delegacji Rosji i Ukrainy. Donald Trump pogratulował obu stronom, po czym zapytał... Czy to może doprowadzić do czegoś wielkiego? W tym momencie czymś wielkim byłoby zawieszenie broni. Szef rosyjskiego MSZ nie zaproponował miejsca kolejnych rozmów. Na razie jedynie wykluczył wskazywany przez Donalda Trumpa Watykan. Powiedziałbym, że to nieeleganckie, aby prawosławne kraje omawiały sprawy dotyczące wyeliminowania pierwotnych przyczyn na katolickiej ziemi. Wołodymyr Zełenski stwierdził, że to Rosja tworzy iluzję chęci doprowadzenia do pokoju. Ukraina jest gotowa na jak najszybsze kroki - prawdziwe zawieszenie broni i ugruntowanie nowej architektury bezpieczeństwa. Rosjanie konsekwentnie atakują obiekty cywilne. W wyniku ostrzałów zginęło kolejnych 7 osób. Rosja mianowała też nowego dowódcę wojsk lądowych. Generał Andriej Mordwiczew znany jest z bezwzględnej taktyki tzw. mięsnych szturmów, gdzie żołnierze nie są traktowani jak ludzie, tylko jak amunicja. Kreml ogłosił utworzenie strefy buforowej przy granicy z Ukrainą, dając w ten sposób do zrozumienia, że chce kontynuacji wojny. Punkty ostrzału wroga są tłumione. Prace postępują. Trudno uwierzyć, że Rosja dąży do pokoju, gdy przywraca kult dawnych tyranów. Na jednej ze stacji moskiewskiego metra po blisko 6 dekadach znów stanął pomnik Józefa Stalina. Pomoc humanitarna z trudem dotarła do Strefy Gazy, na zdjęciach zrównanych z ziemią terenów widać wycieńczonych mieszkańców, którzy walczą o przetrwanie. Są także poruszające historie tych, którzy przegrali walkę z czasem. W odpowiedzi na apel Francji, Wielkiej Brytanii i Kanady do Izraela o wstrzymanie ofensywy Benjamin Netanjahu atakuje przywódców i pyta o człowieczeństwo i o to, kto jest po dobrej stronie historii. Blisko 3 miesiące Izrael blokował wszelką pomoc humanitarną dla Strefy Gazy. Aya przez brak mleka modyfikowanego i leków straciła kilkumiesięczną córeczkę. Miała 4 miesiące i ważyła mniej niż 3 kg. Leków nie było. Była niedożywiona, cierpiała na kwasicę, niewydolność wątroby i nerek. Po decyzji o odblokowaniu Strefy Gazy Izrael potwierdził, że tylko wczoraj granicę przekroczyło ponad sto ciężarówek z pomocą. Mąka, chleb, mleko dla niemowląt i leki. To najpilniejsze potrzeby. Wzywamy do otwarcia przejść i umożliwienia przewozu żywności, owoców, chleba i mąki, czegokolwiek, aby ludzie, a zwłaszcza dzieci, mogły jeść, bo wszystkie są głodne. Do pracy znów ruszyły lokalne piekarnie, w tym ta prowadzona przez Światowy Program Żywnościowy. W Strefie żyje ponad 2 mln ludzi i niemal wszyscy są zależni od pomocy humanitarnej. Grupa palestyńskich organizacji humanitarnych alarmuje, że uzbrojone gangi kradną pomoc, która przyjechała do Strefy. Hamas oskarżył Izrael o zabicie ochroniarzy, którzy pilnowali ciężarówek z żywnością przed szabrownikami. Bo Izrael na terenie Strefy Gazy prowadzi operację lądową i zmusza Palestyńczyków do ewakuacji, tłumacząc to walką z terrorystami i zapowiadając przejęcie kontroli nad całym terytorium. W reakcji na ofensywę Wielka Brytania, Francja i Kanada opublikowały kilka dni temu wspólne oświadczenie, w którym domagają się przerwania operacji wojskowych i natychmiastowego wpuszczenia do Gazy pomocy humanitarnej. Mówię prezydentowi Macronowi, premierowi Carney'owi i premierowi Starmerowi: Kiedy masowi mordercy, gwałciciele, zabójcy dzieci i porywacze dziękują wam, jesteście po złej stronie sprawiedliwości. Jesteście po złej stronie ludzkości i jesteście po złej stronie historii. Zakończenie wojny domagają się też sami Izraelczycy, którzy od miesięcy organizują demonstracje w Tel Awiwie i Jerozolimie. Krajowa Administracja Skarbowa skontrolowała e-papierosy i ma wnioski, które biją na alarm. Ponad 90% z nich nie spełnia norm. Często to produkty niebezpieczne i w ogóle nie powinny zostać wpuszczone na rynek. Nieletnim Sejm właśnie zakazał sprzedaży. Dla producentów przewidziane są grzywny, a nawet kary ograniczenia wolności. Ale to konsekwencje dla konsumentów mogą okazać się najpoważniejsze. Dym bez ognia, interes bez kontroli. Ten problem istnieje. Jest to przykre, że młodzież nie zwraca uwagi na te wszystkie programy profilaktyczne, te informacje o szkodliwości. Po prostu mają taką potrzebę i palą. Palą coraz częściej - niemal 80% badanych uczniów korzysta z e-papierosa. Najmłodsi zaczynają już w wieku 11 lat. Niemal co drugi uczeń między 13. a 19. rokiem życia używa tych wyrobów codziennie. Prawie wszyscy, serio. Prawie wszyscy i to nie kwestia tych 18 lat, tylko ogólnie. Stąd zdecydowane kroki. Sejm niemal jednogłośnie uchwalił nowelizację ustawy antynikotynowej - i tak bezwładnie zakazana ma być sprzedaż wszystkich typów elektronicznych papierosów nieletnim. Również tych beznikotynowych. Tę lukę w prawie likwidujemy. Dzieci i ludzie do 18. roku życia będą bezpieczni. Wprowadzamy także zakaz sprzedaży tzw. woreczków nikotynowych. Będą zakazy sprzedaży w automatach czy przez Internet, również reklamy oraz promocji e-papierosów m.in. w mediach społecznościowych. Młodzi ludzie podążają za tym, co jest modne, ponieważ nie chcą pozostawać w tyle. Niektórzy influencerzy, youtuberzy często pokazują to jako dobrą praktykę. A nawet tzw. zerówka może uzależniać, a młodzi, którzy jej używają, dwukrotnie częściej później stają się ofiarą nałogu. Bo chodzi o to, że kształtują się silne przyzwyczajenia realizowania określonych zachowań i teraz czy tym zrachowaniom towarzyszy e-papieros z nikotyną, czy bez, ma znaczenie drugorzędne. Pierwszorzędne ma szkodliwość. Są to substancje drażniące, które są chemikaliami częściowo odpowiedzialnymi za przewlekłe zapalenie oskrzeli, dysfunkcje organizmu, oczywiście mogą też być substancje uzależniające. Na tym nie koniec. Pod lupą skarbówki ostatnio znalazły się wyroby jednorazowe. Efekt? W 90% przebadanych próbek stwierdzono przekroczenie wszelkich norm. Te produkty są niebezpieczne i nie powinny być dopuszczone do obrotu, do sprzedaży. A im większe ograniczenia w ich sprzedaży, tym większa szansa dla zdrowia. Mniej infekcji, mniej ostrych stanów chorobowych płuc. Mniej nadreaktywności oskrzeli, mniej chorób przewlekłych. W nałóg wpada się łatwo. Skutki zostają na lata. Szkolenie wojskowe na strzelnicy i pociski, które rykoszetem trafiają w dom i budynki gospodarcze. Te ćwiczenia odbywały się w miejscowości Augustowo, Ponad 5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy na onkologię w skali kraju - w tym warta 125 mln zł inwestycja w łódzkim szpitalu wojewódzkim. Dziś podpis pod umową złożyła ministra zdrowia. Długa lista potrzeb to m. in. wzmocnienie diagnostyki onkologicznej, odpowiedni sprzęt, edukacja i szkolenia dla personelu. Jest jeszcze jeden ważny komunikat - dla par chcących skorzystać z procedury in vitro. Resort ma przeznaczyć dodatkowe 100 mln zł na wsparcie procedury. To pracownia PET w szpitalu Kopernika w Łodzi. Najnowocześniejsza w regionie, ale 12-letnia, czyli wiekowa jak na diagnostykę onkologiczną. Nowe urządzenie PET będzie jednym z pierwszych zakupów z pieniędzy z KPO. Do wymiany będą także rezonanse magnetyczne czy rentgen. Wymiana urządzeń poprawi także diagnostykę raka piersi. Nowy sprzęt zagwarantuje skrócenie czasu oczekiwania na badanie, więcej badań, bo sprzęt jest szybszy, precyzyjniejszy, dokładniejszy. Łódzki Szpital im. Kopernika dostał 125 mln zł - to największe dofinansowanie w historii ośrodka. Ministra zdrowia docenia tutejszy system opieki nad pacjentami. Opiekują się nimi koordynatorzy, którym też z całego serca dziękuję, bo koordynator jest osobą najważniejszą dla pacjenta, a bez niego pacjent czuje się absolutnie zagubiony. Czas jest kluczowy w leczeniu onkologicznym, a koordynatorzy mogą przyspieszyć leczenie. Do tej pory przeszkoliło się ich dopiero 500 z ponad 1000 niezbędnych w systemie. Te inwestycje z KPO powinny iść w ludzi, w kształcenie kadr, w dodatkowe zawody, które wspierają onkologa czy chirurga. Zgodnie z zasadami karty DILO pacjent powinien mieć postawioną diagnozę nie później niż w ciągu 4 tygodni od rozpoznania i kolejne 3 tygodnie na pogłębione badania. Według raportu fundacji ALIVIA nie wszyscy w Polsce mają tę szansę. To inny ośrodek - Wielkopolskie Centrum Onkologii. Tu stawia się na lepszą dostępność do leczenia w całej Wielkopolsce. Bo bywa, że pacjenci muszą dojeżdżać z odległych miejscowości, tak jak pani Barbara. Cały dzień się traci, żeby dojechać, jeszcze zależy, o której jest wizyta, ja proszę, żeby później, żebym nie musiała w nocy wstawać. Pieniądze z KPO, 41 mln zł, będą przeznaczone m.in. na nowy sprzęt Żeby wszystkie regiony miały równy dostęp do opieki onkologicznej, w tym wypadku do radioterapii. Resort zdrowia przeznaczył z KPO na onkologię ponad 5 mld zł. Pieniądze trafią do 102 szpitali. Czasu na jest niewiele, inwestycje muszą być gotowe już w czerwcu przyszłego roku. Z dnia na dzień wypełniamy kolejne punkty kalendarza wyborczego. Najważniejszy to pierwszy dzień czerwca, kiedy wybierzemy prezydenta, ale zanim ruszymy do urn, warto pamiętać o kilku ważnych terminach. Urzędnicy Krajowego Biura Wyborczego przypominają: możemy ponownie dopisać się do spisu wyborców w gminie, w której zamierzamy głosować, albo pobrać zaświadczenie o prawie do głosowania. Co jeszcze trzeba powiedzieć, żeby skutecznie postawić X na karcie do głosowania? Do lokali wyborczych ruszymy za 9 dni, ale kalendarz wyborcy już teraz jest mocno napięty. Są terminy, o których po prostu musimy pamiętać. Bo przed nami decydujące głosowanie. Każdy głos coś zmienia, jesteśmy dużą grupą ludzi, jesteśmy obywatelami, i to od nas zależy to, co się będzie działo. Warto walczyć o naszą przyszłość, żeby nam było lepiej, żebyśmy mieli dobre warunki do życia, do wychowywania dzieci. Będziemy mieć wpływ na to, jak potoczy się los naszego kraju. Dla głosujących w Polsce najważniejszą datą jest 29 maja - do tego dnia możemy pobrać zaświadczenie, które daje prawo głosowania w dowolnym lokalu wyborczym. Jest to czynność, którą można załatwić wyłącznie osobiście bądź przez pełnomocnika, nie załatwi się tego elektronicznie, natomiast tu jest też odmiejscowienie - każdy z nas może odebrać takie zaświadczenie w dowolnym urzędzie w całym kraju. Jeżeli ktoś udał się do urzędu gminy przed I turą, to otrzymał 2 zaświadczenia o prawie do głosowania - na pierwszą i na drugą turę, więc warto tego zaświadczenia poszukać. Również do czwartku możemy złożyć wniosek o zmianę miejsca głosowania. Tu już jest nieco łatwiej. Łatwo i przyjemnie można tym procesem zarządzić w aplikacji mObywatel. To bardzo ułatwi nasz udział w wyborach, a frekwencja jest bardzo ważna. Osoby, które zmieniły miejsce głosowania przed I turą, muszą pamiętać, że to miejsce jest zmienione także na II turę, więc jeżeli ktoś wraca do gminy, miejsca swojego zameldowania, to musi też dopilnować, aby to miejsce głosowania ponownie zmienić. Ci, którzy 1 czerwca będą za granicą, również do czwartku mogą osobiście odebrać zaświadczenie o prawie do głosowania. Jeśli jednak wolą złożyć wniosek o ujęcie w spisie wyborców, to mają na to czas tylko do wtorku. Najszybszą drogą jest strona e-wybory. Wszyscy wyborcy, którzy zostali ujęci w spisach wyborców prowadzonych przez konsula na I turę, nie muszą nic robić, oni pozostają w tych spisach również na II turę. Warto jednak przed wyborami to sprawdzić, bo każdy głos ma moc. Musimy pójść na wybory 1 czerwca, bo nie możemy obracać się na demokrację, nie możemy obrażać się na Polskę. Dla waszych dzieci, dla waszych wnuków, bo wy, wasze dzieci i wasze wnuki to jest właśnie Polska. Idźcie na wybory. Bo wszystko w naszych, czyli wyborców, rękach. W "19:30" to już wszystko. Bardzo państwu dziękuję i polecam prezydencką debatę - ta zaczyna się już za moment w TVP1 i TVP Info. Ciekawego wieczoru, do zobaczenia.