Nie ma elektryczności w mieście, nigdzie. Nikt nie wie, o co chodzi. Niemal surrealistyczną awarię próbują wyjaśnić władze. Służby portugalskie wykluczą cyberatak. Wskazują na rzadkie zjawisko atmosferyczne w Hiszpanii, spowodowane skrajnymi zmianami temperatury w głębi kraju. Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy otrzymujemy szczątkowe informacje. Nie możemy więc powiedzieć nic więcej na temat tej sytuacji. Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem normalności. W obliczu tej sytuacji prosimy wszystkich mieszkańców Madrytu o ograniczenie podróży i w miarę możliwości o pozostanie w domach. Hiszpański państwowy dostawca energii próbuje awaryjnie przywrócić zasilanie. Może to potrwać nawet do tygodnia. Dlaczego broni się pan przed tym? Powinniśmy dążyć do normalizacji relacji. DLa interesów. Ta odległość jest bliższa. Wynosi niecałe 3 pkt. Posłanki Koalicji Obywatelskiej ostrzegają przed Karolem Nawrockiem i mówią o zagrożeniu dla bezpieczeństwa kobiet. W specjalnym spocie rządzący przypominają jego znajomości ze skazanym w przeszłości za porwanie Patrykiem Masiakiem, znanym jako "Wielki Bu". Robienie z tego zarzutów jest śmiechu warte - ocenia prezes PiS. Według opozycji takie relacje to żadne obciążenie. Karol Nawrocki jako prezydent może być zagrożeniem dla bezpieczeństwa kobiet - z takim przesłaniem posłanki Koalicji Obywatelskiej rano ruszyły w trasę w ramach akcji "Kobiety z Trzaskiem". Wspierają Rafała Trzaskowskiego i ostrzegają przed Karolem Nawrockim. Równolegle pojawił się też spot, w którym politycy Platformy przypominają jego znajomość z zawodnikiem freak fightów Wielkim Bu. Patryk Masiak, skazany za porwanie kobiety, a prywatnie długoletni znajomy Karola Nawrockiego. Nasz kolega, który chce być prezydentem. W tym samym spocie politycy Platformy mówią też o innych znajomościach Karola Nawrockiego. "Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś" - i to rzeczywiście ci przyjaciele Karola Nawrockiego to są osoby ze światka przestępczego. Wielki Bu skazany za porwanie kobiety, za prostytucję. Jeżeli rzeczywiście Platforma chwyta się tego typu oskarżeń, to znaczy, że ma naprawdę pożar. Także zdaniem prezesa PiS znajomość z Wielkim Bu nie obciąża Karola Nawrockiego. Ten świat, nawet jeśli ktoś nie uprawiał boksu czy innych sportów walk, był wtedy bardzo pomieszany. Takie kontakty miało się i w szkole, i na podwórku, i na boisku i wszędzie, i robienie w tej chwili z tego zarzutów jest śmiechu warte. Karol Nawrocki "pan Batyr" jest osoba o bardzo dziwnych znajomościach z przeszłości. I te znajomości muszą stawiać pytanie, jak bardzo pan Nawrocki jest zafascynowany jakimś półświatkiem, osobami z marginesu. Sprawa tej znajomości była przedmiotem niedawnej sądowej batalii. Patryk Masiak sądownie chciał mi zakneblować usta, wprowadzić zakaz mówienia o jego kryminalnej przeszłości i jego znajomości z Karolem Nawrockim, ale sad powiedział: "Nie"! Sam Karol Nawrocki tak mówił o znajomości z Wielkim Bu. To człowiek, z którym boksowałem. Wszyscy widza, że Karol Nawrocki stając do walki o prezydenturę przeszedł bardzo długą drogę, a ta droga były także sale sportowe, sale bokserskie. Ale to niejedyny zarzut posłanek PO. W ramach akcji "Kobiety z Trzaskiem" przypominają też stosunek Karola Nawrockiego do aborcji. W sprawie praw kobiet Karol Nawrocki wypowiedział się raz, kiedy powiedział, że nie podpisałby żadnej ustawy, która liberalizuje prawo aborcyjne. Karol Nawrocki zapowiedział, że nie zgodzi się na liberalizację ani na powrót do tak zwanego kompromisu aborcyjnego sprzed 5 lat. Nie podpisałbym ustawy o powrocie do kompromisu aborcyjnego. Choć nawet w PiS-ie nie brakuje zwolenników przywrócenia przesłanki aborcji ze względu na ciężkie i nieuleczalne wady płodu. Popieramy powrót do kompromisu aborcyjnego. Zrywający z kompromisem wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej wywołał masowe protesty kobiet. Są mocne słowa i pytania o procedury. Radosław Sikorski podaje w wątpliwość źródła finansowania działań PiS. Minister spraw zagranicznych sugeruje, że skala aktywności partii budzi podejrzenia. Opozycja mówi o skutecznej międzynarodowej dyplomacji i przekonuje, że działania partii wspierają jej wyborcy. Putin nie potrzebuje, żebyście kochali jego czy Rosję. Putinowi wystarczy, że jesteście antyzachodni. To jedno z najpoważniejszych oskarżeń wobec politycznych konkurentów. Szef dyplomacji zarzuca politykom PiS-u działanie na rzecz Rosji choćby przez takie wypowiedzi. Wymuszona sztuczna jedność, które przedstawiają Unię Europejską jako zagrożenie dla polskiej suwerenności. Pacyfikacja polski, która w tej chwili trwa. Jarosław Kaczyński obecnej władzy zarzuca, że sprzyja zmianie unijnych traktatów, których cel zdaniem prezesa PiS-u jest prosty. Traktat, który zlikwiduje polskie państwo. To jest mentalność, która się świetnie wpisuje w interesy Kremla, a historycznie to jest mentalność podobna do targowicy. Dziś Jarosław Kaczyński znów straszył Unią Europejską. Okupowana przez Niemcy... A stałym elementem w budowaniu narracji strachu i budzenia niepokojów społecznych przez PiS są Niemcy. I to oni zdaniem prezesa PiS-u mają stanąć na czele rzekomej europejskiej armii, która będzie broniła wschodnią granicę Polski. Są stawiane w tej chwili postulaty, które mówiąc tak najprościej sprowadzają się do tego, że mają dowodzić Niemcy, czyli tak jak to marzył sobie generał Beseler. To jest kłamstwo, wielkie kłamstwo. Jest kampania wyborcza, którą PiS rozgrywa w taki sposób, jaki chce. Armii europejskiej nie będzie. Te plany, które on miał wiele lat temu, nigdy nie zostały zrealizowane. Jak twierdzą rządzący, podważanie zaufania do naszego sojusznika, jakim są Niemcy, służy Prawu i Sprawiedliwości do konsolidacji twardego elektoratu i daje im polityczne paliwo w kampanii. Bo to, co słychać tu przy Wiejskiej... Interesami niemieckimi... ...później powtarzają niemal jeden do jeden wyborcy PiS-u i Karola Nawrockiego. To, że nie mamy polskiego suwerennego rządu w Polsce, to jest zupełnie oczywiste. A co mamy? To jest kondominium niemieckie. Tusk jest po prostu przez Niemców usadzony w naszym polskim rządzie. Politycy PiS-u w przeszłości posuwali się też do takich stwierdzeń. Zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony zachodniej - teraz tak to określę - jest większe niż ze strony wschodniej. Te słowa wypowiedział polityk związany z PiS-em, gdy partia Kaczyńskiego była u władzy. To jest muzyka, która jest miła uchu Władimira Putina. Teraz, jak twierdzą rządzący, do retoryki antyunijnej doszło podważanie zaufania do polskiego rządu na arenie międzynarodowej. Wysyłają ludzi do Stanów, żeby bruździć na ten rząd, żeby niszczyć reputację. Skąd PiS ma tyle pieniędzy na różne działania międzynarodowe? Są bardzo aktywni i na Węgrzech, i w USA. Głownie to Polacy, znaczy Polacy finansują naszą działalność z wpłacanych darowizn. Przypomnijmy, PiS straci część dotacji i subwencji partyjnej po tym, gdy PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe partii z powodu niezgodnego z prawem finansowania kampanii. Oglądają Państwo "19:30". Już za chwilę: Szanse na pokój. Czy Zełenski jest gotowy oddać Krym? Tak sądzę. Rosja nie negocjuje w sprawie swojego własnego terytorium. Idą przymrozki. 50-70% strat. Jabłoń i porzeczka są w pełni kwitnienia. Jest zdecydowana deklaracja i fala komentarzy. Andrzej Duda udzielił swojego poparcia kandydatowi Pis, choć wcześniej mówił, że głowa państwa nie jest od tego. I zapewniał, że nie będzie angażował się w kampanię wyborczą. Rządzący zarzucają mu utrudnianie im pracy i działanie wyłącznie na rzecz PiS. To dzisiejszy szczyt inicjatywy Trójmorza. I według Andrzeja Dudy jedno z najważniejszych osiągnięć jego prezydentury, które odbywa się w cieniu tego wystąpienia... Ja zagłosuję na Karola Nawrockiego w tych wyborach. ...na konwencji kandydata popieranego przez PiS. Prezydent Polski według polskim norm konstytucyjnych powinien być człowiekiem apolitycznym, dążącym do łączenia Polaków, a nie dzielenia. To samo jeszcze pięć miesięcy temu mówił Andrzej Duda. Prezydent RP nie jest od udzielania oficjalnego poparcia żadnemu z kandydatów. Ale wczoraj zmienił zdanie. Kiedy jest potrzeba, jest na zawołanie, myślę, że był telefon od przyjaciela, ten przyjaciel nazywa się Jarosław Kaczyński. Nie. Zaprzeczał dziś prezes PiS, który jednak, co zdarza się rzadko, nie szczędził komplementów pod adresem Andrzeja Dudy. Jestem mu ogromnie wdzięczny. Wczoraj naprawdę pokazał klasę, naprawdę chapeau bas. Taki zachwyt nie dziwi rządzących, bo według nich Andrzej Duda mówił językiem PiS. To jest tragedia Rzeczpospolitej, że dzisiaj czołowi politycy, Donald Tusk mówią o praworządności, że ośmielają się mówić o przywracaniu praworządności. To teraz kilka faktów. To z zdjęcie z początku prezydentury. Andrzej Duda w nocy, zgodnie z wolą PiS przyjmuje ślubowanie od sędziów-dublerów, wybranych na zajęte już miejsca w Trybunale Konstytucyjnym. To zapoczątkowało chaos prawny, który trwa do dziś. Zdjęć z zaprzysiężenia Krystyny Pawłowicz... Zamknijcie mordy zdradzieckie! ...i Stanisława Piotrowicza, którzy niemal wprost z ław sejmowych przesiedi się do Trybunału. Nie ma, bo media nie zostały wpuszczone na uroczystość. Były za to przy podpisywaniu ustaw przyjmowanych przez PiS. Między innymi tej tworzącej Izbę Dyscypliarną Sądu Najwyższego. Za jej działalność - uznaną przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości za niezgodną z zasadą praworządności - w Polsce naliczono ponad pół miliarda euro kar. Andrzej Duda po raz kolejny urzadza festiwal hipokryzji. Przez swoje dwie kadencje przykładał ręce do łamania konstytucji i do demolowania praworządności. Prezydent o to samo oskarżał rząd. Kolejnych ludzi zamyka się do więzienia, kobiety, za to, że wykonywały pracę biurową. Anna W., była dyrektorka biura Mateusza Morawieckiego, według prokuratury miała robić znacznie więcej i przyjąć ponad 3 mln zł łapówki. Prezydent jednak o tym już nie powiedział. Można zobrazować to, co się wydarzyło wczoraj w Łodzi, jako taką próbę przysłowiowego przekazania sztafety, tylko że w tym wypadku nie mamy do czynienia z fizyczną sztafetą, tylko z długopisem, który ma prawo między innymi łaski. Z tego prawa Andrzej Duda skorzystał w przypadku tych polityków PiS. Miałem taki pomysł, żeby on był kandydatem na prezydneta - przypomniał dziś prezes PiS. Ten kandydat to też jego decyzja. Z czego wczoraj był dumny Karol Nawrocki. Wśród tych decyzji, szanowny panie prezesie, panie premierze, jestem też ja, tak jak stoję dzisiaj przed państwem. Drodzy państwo, my dzisiaj potrzebujemy prezydenta Rzeczpospolitej, który będzie prezydentem Rzeczpospolitej z waszej decyzji. Zmiana w Pałacu Prezydenckim nastąpi za sto dni. To atomowy krok. Jest podpis pod kluczowym dokumentem, od którego zależy przyszłość energii jądrowej w Polsce. Umowę pomostową podpisały spółka Polskie Elektrownie Jądrowe i konsorcjum amerykańskich firm. Budowa ma się rozpocząć za trzy lata. Zawarcie tej umowy pozwala kontynuować zaawansowane prace inżynieryjne. Od maja ubiegłego roku Amerykanie na terenie przyszłej elektrowni prowadzą odwierty geologiczne. Pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa ma powstać w gminie Choczewo. Będzie nowy zbiornik retencyjny na Nysie Kłodzkiej. Ma powstać w ciągu sześciu lat. Będzie chronić przed falą powodziową część województwa dolnośląskiego i opolskiego. Powstanie na terenach niezamieszkałych. Prace projektowe już ruszyły. Wody Polskie otrzymały promesę, czyli de facto pieniądze na projektowanie zbiornika. Który będzie podstawową inwestycją, jeżeli chodzi o budowanie odporności przeciwpowodziowej na tych terenach. Ten zbiornik gwarantuje bezpieczeństwo części dolnośląskiej, ale również opolskiej częśći. Czyli jest to zbiornik najważniejszy. Władymir Putin proponuje zawieszenie broni na froncie z okazji 80. rocznicy Dnia Zwycięstwa, czyli zakończenia II wojny światowej. Kijów mówi nie. Szef ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji tłumaczy, że wszystko, co nie jest kompleksowym rozejmem, to rosyjska manipulacja. Udział w wojnie oficjalnie potwierdziła Korea Północna. Północnokoreański okręt wojenny uroczyście zwodowany. Jak twierdzi reżim Kim Dzong Una - to odpowiedż na rosnące zagrożenie ze strony Amerykanów i ich sojuszników. Z kolei potwierdzeniem sojuszu Pjongjangu z Moskwą jest to oświdczenie. Towarzysz Kim Dzong Un podjął decyzję o udziale naszych sił zbrojnych w wojnie. W wojnie przeciwko Ukrainie. Korea Północna pierwszy raz przyznała, że bierze udział w walkach przeciwko Ukraińcom w rosyjskim obwodzie kurskim. Kilkanaście godzin temu potwierdził to Kreml, z którego dziś popłynęły podziękowania. I propagandowe nagrania pokazujące żołnierzy Kim Dzong Una szkolonych przez Rosjan. Komisja Europejska stwierdziła, że to dowód na to, jak zdesperowana i izolowana jest Rosja. Doniesienia komentuje też Waszyngton. Rozmieszczenie północnokoreańskich wojsk w Rosji i jakiekolwiek wsparcie udzielane Federacji Rosyjskiej przez Koreę Północną musi się zakończyć. O obecnoścci w obwodzie kurskim kilkunastu tusięcy północnokoreańskich żołnierzy Kijów informował już pół roku temu. Mieli wsprzeć Rosjan w odzyskaniu obwodu kurskiego. Kreml twierdzi, że operacja zakończyła się sukcesem. Ostatnia osada w obwodzie kurskim została wyzwolona. Walki wciąż trwają - odpowiada Kijów. Nasze wojsko nadal wykonuje zadania w obwodach kurskim i biełgorodzkim. Utrzymanie kontroli nad rosyjskim terytorium jest kartą przetargową w negocjacjach pokojowych. Te w ostatnich dniach skupiają się wokół amerykańskiego prezydenta. To najpiękniejsze biuro, jakie kiedykolwiek widziałem. w dniu pogrzebu papieża w bazylice Świętego Piotra Donald Trump rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim, także o zaanektowanym przez Rosjan Krymie. Czy Zełenski jest gotowy oddać Krym? Tak sądzę. Kijów niejednokrotnie podkreślał, że na takie ustępstwo wobec Rosji się nie zgodzi. Propozycja Trumpa - "pokój za Krym" - został skrytykowana w Berlinie. Ukraina sama mogła uzyskać rok temu to, co zostało zawarte w tej propozycji, w zasadzie poprzez kapitulację. Moskwa twierdzi, że sprawa Krymu w ogóle nie podlega negocjacjom. Rosja nie negocjuje w sprawie swojego własnego terytorium. Ławrow kolejny raz przez telefon rozmawiał z amerykańskim sekretarzem stanu. Wcześniej Marco Rubio znów zagroził wycofaniem się Amerykanów z negocjacji. To bardzo ważny tydzień, w którym będziemy musieli zdecydować, czy jest to przedsięwzięcie, w które nadal chcemy być zaangażowani. Putin ogłosił zawieszenie broni od 8 do 11 maja - mówi o powodach humanitarnych, ale najprawdopodobniej chodzi o paradę z okazji Dnia Zwycięstwa. Watykan ogłosił datę konklawe. Kardynałowie zaczną wybierać następcę papieża Franciszka w środę, 7 maja. Decyzja zapadła na spotkaniu kardynałów za zamkniętymi drzwiami. Najpierw kardynałowie wezmą udział w mszy w intencji wyboru papieża. Po południu wejdą do Kaplicy Sykstyńskiej. Pierwszego dnia odbędzie się tylko jedno głosowanie. W następnych dniach: dwa rano i dwa po południu. W konklawe może wziąć udział 135 kardynałów. Wszyscy mają poniżej 80 lat i pochodzą z 70 krajów. Pracować mniej, ale dostawać tyle samo pieniędzy? W przyszłym roku ma ruszyć rządowy pilotaż czterodniowego tygodnia pracy. Na testowanie takiego rozwiązania rząd chce przeznaczyć 10 mln złotych. Nabór ma ruszyć po wakacjach. Zgłosić będą mogły się zarówno firmy prywatne, jak i instytucje publiczne. Pytanie, czy znajdą się chętni, bo krytycznych głosów nie brakuje. Czasu wolnego Polakom zawsze przydałoby się więcej. Cały czas gonią za tym, że trzeba zarabiać. Więcej czasu miałabym dla rodziny, więcej czasu bym miała na samorozwój. Skrócenia czasu pracy chce ministra rodziny, pracy i polityki społecznej i zapowiada pilotaż. Żeby od nowego roku już ten pilotaż faktycznie w tych miejscach, gdzie będzie realizowany, działał, i żeby docelowo zakończył się redukcją czasu pracy o 20%. Pracodawcy biorący udział w pilotażu będą mogli zmniejszyć pracownikom liczbę godzin w ciągu dnia pracy albo skrócić tydzień pracy. Lub zamiast tego wydłużyć im urlopy. Już w zeszłym roku czas pracy swoim urzędnikom skrócił prezydent Włocławka. Kilka tys. osób pracuje tam przez 35 godzin w tygodniu. W końcu mają czas na to, żeby iść do lekarza, żeby więcej tego czasu spędzać z rodziną, realizować swoje pasje. Pracownik wypoczety rzadziej się zwalnia - wylicza korzyści prezes poznańskiego Herbapolu, gdzie co drugi piątek jest wolny. Zmniejszenie rotacji kadry menadżerskiej i również bardzo ważne zmniejszenie absencji w firmie. Związkowcy zwracają uwagę, że to odpowiedź na potrzeby rynku pracy. Młode pokolnia, ci, którzy wchodzą teraz na rynek pracy, to są osoby, które nieco inaczej patrzą na ich pozycję na rynku pracy, i oczekują więcej czasu na życie prywatne. Polacy są w unijnej czołówce, jeśli chodzi o czas pracy. Ostatnia zmiana w kierunku skrócenia czasu pracy, czyli wolne soboty, była wprowadzona jeszcze za Gierka, być może po pół wieku postępu technologicznego rzeczywiście pora pomysleć o kolejnej zmianie. Tylko czy jesteśmy na nią gotowi? Jesteśmy za to na szarym końcu w Unii pod względem wydajności. A pracodawcy mają całą listę zastrzeżeń. Jeżeli będzie pracownik miał wolne, to kto będzie pracował? Przecież pracujemy od poniedziałku do soboty włącznie. w sytuacji gdy mamy niedobory na rynku pracy, 70% pracodawców zgłasza problemy z pozyskaniem pracowników, jest to po prostu niemożliwe. Poza tym pamiętajmy, że dobrobyt, rozwój bierze się z pracy, a nie z dni wolnych. Trudno jednak nie dostrzec problemu wypalenia zawodowego. Ekspertka powołuje się na europejskie i amerykańskie badania przeprowadzone wśród pracowników, którym skrócono czas pracy. Oni odczywają bardzo pozytywne efekty w zakresie zdrowia psychicznego i zdrowia fizycznego. Resort pracy zapewnia, że nie planuje rewolucji, a stopniowe i elastyczne zmiany. A teraz pierwsza zima tej wiosny. Tuż przed majówką w części kraju ściśnie lekki mróz i powieje silniejszy wiatr. Już tej nocy temperatura spadła poniżej zera, miejscami nawet do minus 7 stopni. A to oznacza ogromne problemy dla sadowników. Bo przymrozki zniszczyły kwiaty jabłoni w najbardziej newralgicznym momencie - w czasie kwitnienia. Dla rolników i sadowników w całym kraju to ciężki czas. Dwie noce przymrozków. I po pierwszej nocy tak oceniam od 50 do 70% strat. Ostatecznie o tym, jak bardzo ucierpiały uprawy, rolnicy przekonają się wkrótce. Teraz próbują ratować co się da, a potem czeka ich walka z biurokracją, by zniwelować straty. Później będą protokoły, na podstawie tych protokołów będziemy wnioskować o jakieś odszkodowania, nie mam pojęcia, rekompensaty. Karol Szafran, sadownik z Lubelszczyzny, jest pełen obaw o przyszłość swojego biznesu. To wszystko będzie widać w najbliższych dniach, jabłoń i porzeczka są w pełni kwitnienia. Maliny już niektóre odmiany mają wypuszczone pąki, ale jeszcze nie kwitną. Rekord temperatury padł dziś około piątej nad ranem w gminie Rajgród na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Przy gruncie było prawie minus 11 stopni. To jest najgorszy moment na przymrozki takie jak przez ostatnie dni. W związku z tym uszkodzenia kwiatów to jest dużo mniej owoców na drzewach i krzewach, bo mówimy również o krzewach - porzeczkach, agreście. Albo uwielbianej przez Polaków truskawce. A prawo rynku jest nieubłagane - jeśli czegoś na rynku jest mniej, to cena produktu rośnie. Najbliższe dni zapowiadają się ciepło i słonecznie, jutro w ciągu dnia termometry wskażą nawet do 22 kresek powyżej zera. Pojutrze będzie jeszcze cieplej i w niektórych rejonach popada, co też jest dobrą wiadomością dla rolników i sadowników. Ale to niestety chwilowa poprawa. Spadku temperatury spodziewamy się w przyszłym tygodniu, zarówno w dzień i w nocy, i w nocy możemy się spodziewać, głównie na północy i północnym wschodzie, spadków temperatury przy gruncie. To oznacza kolejne problemy rolników. Jeśli aura znów da się im we znaki, to z pewnością odczujemy to latem w naszych portfelach. To był wyjątkowy wieczór. Plejada artystów, tysiąc dronów, stu dwudziestu tancerzy i historia w nowym wymiarze. Na scenie miedzy innymi Stanisław Soyka, Kayah, Król czy Halina Mlynkova. Koncert Tysiąclecie Korony Polskiej w telewizyjnej Jedynce i TVP Polonia oglądało blisko 1,4 mln widzów. To był wieczór pełen emocji, zabawy i dumy narodowej. Koncert "Tysiąclecie Korony Polskiej" na błoniach PGE Narodowego nie mógł rozpocząć się inaczej jak "Pieśnią wojów". Dzisiaj z tak niesamowitej okazji, jaką jest tysiąclecie Polski, uznałam, że pieśnią, która składa największy hołd naszym przodkom, jest właśnie ta pieśń. Na wielkich multimedialnych drzwiach gnieźnieńskich sceny historyczne przypominały o znaczeniu koronacji z 1025 roku. Były też zaskakujące aranżacje jak "Jaskółka uwięziona" Stana Borysa brawurowo zaśpiewana przez Dodę. Czy wzruszająca interpretacja wiersza Cypriana Kamila Norwida "Moja ojczyzna" mistrzowsko wykonana przez zespół Organek. Koncert połączył ducha polskiej historii z energią współczesnej sceny muzycznej. Jesteśmy tutaj razem bez podziałów, a to jest dla mnie najważniejsze tutaj, bo tak jak już powiedziałam ze sceny, mam nadzieję, wierzę w to głęboko, że muzyka będzie taką bezpieczną płaszczyzną, w której będziemy mogli się spotkać. Koncert "Tysiąclecie Korony Polskiej" był okazją do rodzinnych spotkań, by razem poczuć historię. Historia przeplatana ze współczesnością. Uważam koncert za bardzo udany. Ale to, co działo się po koncercie, już przeszło do historii. To był największy w Polsce spektakl dronów. Niebo rozświetliły postacie historyczne jak Kopernik, Maria Currie-Skłodowska czy Jan Paweł II.